ŻYCIE SEKSUALNE DZIKICH 1-3 lipca 2017 NOWY TEATR Warszawa | powrót legendarnego spektaklu Krzysztofa Garbaczewskiego w sześć lat po premierze.

Inspiracją dla scenariusza były dzieła Bronisława Malinowskiego, w szczególności: „Życie seksualne dzikich w północno-zachodniej Melanezji”, „Dziennik w ścisłym znaczeniu tego wyrazu” oraz „Argonauci zachodniego Pacyfiku”.

Reżyseria: Krzysztof Garbaczewski
Scenariusz, dramaturgia: Marcin Cecko
Koncepcja Wyspy: Aleksandra Wasilkowska
Muzyka: Jan Duszyński
Kostiumy: Ania Kuczyńska / Andrzej Sobolewski
Konsultacje choreograficzne: Claude Bardouil
Asystent reżysera: Liubov Gorobiuk
Występują: Justyna Białowąs, Dominika Biernat, Justyna Wasilewska, Tomasz Bazan, Bartosz Bielenia, Piotr Polak, Paweł Smagała, Krzysztof Zarzecki

Życie seksualne Dzikich to projekt teatralny realizowany w Nowym Teatrze przez Krzysztofa Garbaczewskiego i Marcina Cecko na motywach legendarnego tekstu antropologicznego Bronisława Malinowskiego oraz jego dzienników. Pionierskie dzieło antropologiczne nie doczekało się jak dotąd swojego spełnienia na terytorium artystycznym. Nie chodzi o inscenizowanie zapisków antropologa, ale o skonfrontowanie się z jego obserwacjami i odniesienie ich do naszej wrażliwości, dzisiejszych sfer tabu i zakazów erotycznych.

Antropologia, stosunkowo młoda dyscyplina naukowa, buduje swoje status quo na Innym, Obcym lub, jak nazywali to prekursorzy antropologii Dzikim, będącym fascynacją, ale i odniesieniem negatywnym rozwijającej się europejskiej kultury masowej i informacyjnej XX wieku. Jednak, jak pokazała praktyka, opis i analiza Dzikich mają wysoką cenę – pierwotne plemiona po pierwszym kontakcie zapadają na liczne choroby i wymierają. Jak napisał Baudrillard „Paradoksem antropologii jest to, że zabija przedmiot swojego badania”. Europa na początku XX wieku potrzebowała figury Dzikiego by utrzymać swoją tożsamość i upewnić się co do słuszności obranego kierunku rozwoju cywilizacji. Czy dzisiaj możemy tę słuszność potwierdzić? I gdzie możemy ulokować figurę Dzikiego?

Bronisław Malinowski dwukrotnie odegrał wielką rolę w kształtowaniu światowej antropologii. Najpierw, jako niestrudzony naukowiec rozwinął metodę badań terenowych oraz koncepcję funkcjonalizmu. Jego monografie szokowały szczegółowością i zrozumieniem świata obcych kultur. Później wydany pośmiertnie Dziennik w ścisłym znaczeniu tego wyrazu wstrząsnął podstawami etnologii. Obiektywny opis Malinowskiego okazał się wypreparowaną narracją, dzienniki zdradziły demony, które Malinowskiego nie opuściły nigdy: rasizm, samotność, europocentryczność.